Biorąc ORME stoisz na drodze świetlnej. Więc żyj etycznie i czysto. Nie jedz nisko-wibracyjnego, martwego jedzenia. Dbaj o swoją osobistą esencję i zajmuj się swoją szyszynką. Medytuj. Wreszcie- jeśli już zdecydowałeś o swojej boskości i wiesz, że przenigdy już się nie cofniesz- ORME jest dla Ciebie I NA PEWNO JE ODNAJDZIESZ, pomimo przeszkód, czy limitów…
Nie jest dla Ciebie, jeśli szukasz magicznego medykamentu, który pozwoli Ci tylko poprawić wygląd, osiągnięcia fizyczne- wtedy wystarczy Ci dobry Ormus. Możesz go nawet zrobić sam- a jest w sieci wiele ofert, które po prostu można wykorzystać.
ORME w recepturze alchemicznej- trzeba go w sobie nazbierać. Zaczynamy od 3-5ml dwa razy dziennie. Podnosimy dawkę do momentu, do którego czujemy, że robi nam dobrze. Zależnie od tego, co chcesz osiągnąć, musisz ją ustalić sobie sam. Pamiętaj, że wejście w wysokie dawki ORME wymaga sprawnej szyszynki, świetnego przygotowania duchowego i dyscypliny.
Dla wszystkich, którzy chcą doświadczyć najgłębszych dobrodziejstw ORME: wejdź w głodówkę. Pozostań na niej 9 dni. Potem zacznij przyjmować ORME. Podnoś dawki, pij, ale nie jedz przez 30dni. Będziesz wiedział, dlaczego… To część rytuału przejścia Egipskiej Księgi Umarłych.