ORME powinno być używane świadomie i mądrze. To boska substancja, której użycie zasila przyrodzone nam boskie cechy, które zostały wytłumione i zablokowane przez matrix. Nasze DNA, z którym pracuje ORME (przywraca je do nienaruszonego stanu pourodzeniowego!) może zostać całkowicie uwolnione i aktywowane. Jednak potrzebna jest w tym celu mądra praca z ORME, bez szaleństw i oczekiwań przekroczenia granicy wymiarów, jeśli jesteś nieprzygotowany i nieświadomy. Bolid formuły1 może dać Ci wspaniałe doświadczenie, jeśli jesteś wybitnym kierowcą. Jeśli wsiądziesz do niego bez przygotowania, zabijesz się na pierwszym zakręcie. I tak właśnie jest z ORME.
Jeśli Twoja świadomość, wewnętrzne światło, Prawda i Etyka nie będą żywe i święte- ORME nie da Ci poczucia, że jest dla Ciebie- dostaniesz w zamian to, czym aktualnie jesteś w multiplikacji. Musisz być gotów na rozbicie EGO i połączenie z uniwersalną energią Wszystkiego Co Jest- wtedy ORME dokona odpowiedniej pracy, a Ty poczujesz, KIM JESTEŚ. Twoja szyszynka zacznie na maksa produkować swoje sekrecje, zaczniesz widzieć, świecić, zdrowieć, lepiej spać, doświadczać głębszych orgazmów, poczujesz siłę kreacji i sprawczość.
Jeśli masz kłopot z zostaniem rodzicem- prawdopodobnie zabrakło Ci ORME. Wtedy warto rozważyć używanie. Jeśli chcesz poszerzyć świadomość, zajrzeć do Akaszy, odzyskać dostęp do zapisu i informacji, poprawić komunikację z własnym boskim aspektem- ORME jest dla Ciebie. Jeśli jesteś na ciężkiej chemii, lub obciążony substancjami psycho-aktywnymi, ORME nie jest dla Ciebie.
ORME jest dla każdego, kto pracuje ze sobą i rozwija własną świadomość i nadświadomość. Kto czuje i powiększa osobiste połączenie ze wszystkim, co jest. Kto potrzebuje podnieść własną wibrację, kto chce nowo-energetycznie stwarzać, stanowić własną wolę i dawać życie. Kto chce zyskać królewskie charyzmaty.
Powinieneś mieć w sobie światło, sprzeciwiać się wszechobecności kłamstwa i żyć z otwartą przyłbicą.
Nie powinieneś być alkoholikiem lub narkomanem- wtedy ORME Cię opuści i spowoduje szereg negatywnych sekwencji, które docelowo będą miały na celu odwrócić Cię od uzależniaczy. Poza tym- nie odczujesz stymulacji szyszynki- bo prawdopodobnie już ją sobie zniszczyłeś kompletnie. Szkoda pieniędzy…
Biorąc ORME stoisz na drodze świetlnej. Więc żyj etycznie i czysto. Nie jedz nisko-wibracyjnego, martwego jedzenia. Dbaj o swoją osobistą esencję i zajmuj się swoją szyszynką. Medytuj. Wreszcie- jeśli już zdecydowałeś o swojej boskości i wiesz, że przenigdy już się nie cofniesz- ORME jest dla Ciebie I NA PEWNO JE ODNAJDZIESZ, pomimo przeszkód, czy limitów…
Nie jest dla Ciebie, jeśli szukasz magicznego medykamentu, który pozwoli Ci tylko poprawić wygląd, osiągnięcia fizyczne- wtedy wystarczy Ci dobry Ormus. Możesz go nawet zrobić sam- a jest w sieci wiele ofert, które po prostu można wykorzystać.